Witamy na portalu

Poker outs

kalkulacja outsow

Obliczenie outsów to jedna z podstawowych czynności pokerzysty w momencie kiedy jego ręka potrzebuje ulepszenia. Ważne jest także znać swoje szanse w podstawowych sytuacjach pre-flop np. para kontra 2 overcards. Outsy należy oczywiście zawsze porównywać z pot odds.

Outsy to brakujące karty, których trafienie na stole ulepszyłoby naszą rękę. Każda taka karta to 1 out. Np mając 10♥ Q♥ na ręce i następujący flop: 9♣ 8♥ 5♥

mamy dobrego drawa - potencjalny kolor oraz potencjalnego strita. Liczba naszych outsów to:

  • 9 - liczba pozostałych kierów w talii wyłączając kiery na ręce oraz na stole
  • 3 - liczba kart dających strita - czyli 3 walety (wyłączamy waleta kier, którego już liczyliśmy jako outsa do koloru)

W sumie mamy więc 13 outsów, co daje nam niewiele poniżej 50% szans na trafienie strita lub koloru przy założeniu, że dotrwamy do rivera. To bardzo ważne, ponieważ w wielu przypadkach będziemy zmuszeni do spasowania ręki za pomocą dużego beta już na turnie jeśli w tej rundzie nie trafimy którejś z naszych kart. Dlatego jeśli nie jesteśmy gotowi wejść all-in z naszym drawem, bezpieczniej jest rozpatrywać sytuację oddzielnie w przypadku turna i oddzielnie w przypadku rivera.

Jak liczymy prawdopodobieństwo?

  • Sytuacja przed turnem - mamy 13 kart które mogą nam pomóc. Dzieląc 13/47 (52 karty w talii - 2 na ręce - 3 na flopie = 47) otrzymujemy 0,27, mamy zatem 27% szans (czyli ok. 3 do 1), że już na turnie trafimy strita lub kolor.
  • Sytuacja przed riverem jeśli nie trafiliśmy żadnej karty na turnie - nadal mamy 13 outsów, które dzielimy na 46 (kolejna karta odpadła) i otrzymujemy 0,28. Tą wartość powinniśmy teraz skorygować o szansę, którą straciliśmy na turnie (prawdopodobieństwo warunkowe) mnożąc przez wartość 100%-27% (prawdopodobieństwo na turnie)= 73%. A zatem szanse na riverze wynoszą 0,27 * 0,73 = ok. 20%.

Szybkie liczenie outsów

Zazwyczaj wystarczy nam szacunkowe wyliczenie szans na wygraną. Wyliczmy wiec liczbę outsów, które mamy, pomnóżmy je razy dwa i dodajmy znaczek % a otrzymamy przybliżoną szansę na wygraną w następnej rundzie. Jeśli jesteśmy pewni że dotrwamy do rivera, mnożymy tą wartość x2 i otrzymujemy przybliżone prawdopodobieństwo trafienia układu na turnie lub na riverze. W naszym przykładzie mieliśmy 13 outsów więc przybliżone prawdopodobieństwo trafienia na turnie to 13 outsów x2 = 26% (dodajemy znak%), a w przypadku dojścia do rivera, dwa razy więcej - 52%. Jak widać matematyczne oraz przybliżone wyliczenia różnią się nieco zwłaszcza jeśli chodzi o zawyżone prawdopodobieństwo na riverze.

Do czego przydaje się nam znajomość obliczania outsów

Początkującym graczom często wydaje się, że znajomość swoich szans na trafienie układu wystarczy do podjęcia decyzji. Cóż, w dłuższym terminie czasu powinniśmy wyrobić sobie nawyk porównywania tych szans do korzyści jakie daje nam wejście do puli. Liczymy wówczas tzw pot odds i porównujemy z naszymi szansami na trafienie układu. Rozważmy nasz przykład na flopie - przypominamy:
Mamy 10♥ Q♥ na ręce i 9♣ 8♥ 5♥ na flopie. 13 outsów - nieco więcej niż 25% szans na trafienie na turnie. Można więc powiedzieć że na 4 próby raz odniesiemy sukces (25%) i trzy razy nie trafimy karty (75%). Nasze 25% daje nam więc szanse 1 do 3, że trafimy nasz układ.

Teraz spójrzmy na pulę, dotychczas o niej nie mówiliśmy, ale załóżmy, że w puli mamy 500$ i aby do niej wejść potrzebujemy 100$. Dzieląc jedno przez drugie otrzymujemy pot odds wielkości 5:1. Zasada jest następująca - jeśli pot odds są większe niż nasze szanse na wygraną (w naszym wypadku tak właśnie jest) to matematycznie jest uzasadnione nasze wejście do puli (w dłuższym okresie czasu rozgrywając tą samą rękę przy tych samych warunkach wejścia do puli, bylibyśmy na pewno zyskowni). Jeśli wejście do liczącej 500$ puli wymagało by wniesienia do niej 250$, nasze pot odds wyniosły by 2:1 i ilość naszych outsów teoretycznie nie upoważnia nas do wchodzenia w tą pulę.

To tylko matematyka

Powyższe rozważania mają w sobie wiele z czystej teorii prawdopodobieństwa, natomiast przy stole pokerowym powinniśmy zwrócić uwagę na dużo więcej czynników niż porównanie outs i pot odds. To tylko jeszcze jedna informacja mająca nam pomóc w podjęciu decyzji. Niektórzy gracze opierają się tylko na matematyce. Inni gotowi są wejść z każdą kartą do puli jeśli oferuje ona dość wysokie pot odds. W teorii jeśli zagrasz bardzo dużą ilość rąk opierając się o kryterium outs - pot odds, w długim terminie nie możesz nie wyjść na plus. Praktycznie, każdy gracz od czasu do czasu musi zapomnieć o wyliczeniach i wziąć pod uwagę, że gra toczy się pomiędzy żywymi graczami a nie modelami matematycznymi.